Chiny to obecnie trzecia największa gospodarka świata nominalnie, a największa biorąc pod uwagę parytet siły nabywczej. PKB per capita PPP w Państwie Środka to 27% procent analogicznego wskaźnika USA. Mało? Nie, jeśli porówna się to z wielkościami historycznymi. 40 lat temu, w 1978 roku, chiński dochód na osobę stanowił zaledwie 5% amerykańskiego, i to po uwzględnieniu różnic w cenach. Nie jest to jedyna zmiana na lepsze, jaka zaszła w najludniejszym kraju świata w ciągu ostatnich czterech dekad. Przez te lata wzrost gospodarczy, bliski 10% rocznie, doprowadził do niespotykanej nigdy wcześniej redukcji w skrajnym ubóstwie. W 1981 roku poniżej granicy 1,9$ dziennie żyło 88% mieszkańców Chin – blisko 880 milionów ludzi. W 2013 roku było to już tylko 25 milionów, zaledwie 2% populacji kraju, i wszystko wskazuje na to, że niedługo ten problem zniknie. Początki tego olbrzymiego sukcesu były dość niepozorne.

Wielki skok wstecz

Gdy w 1949 roku Mao Zedong ogłosił powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, kraj był zrujnowany przez dekady wojen. Komunistyczna władza przez kolejne trzy lata zajmowała się przede wszystkim przywróceniem gospodarki do stanu funkcjonalności oraz reformą rolną. Około połowy ziemi w całym kraju zostało odebrane obszarnikom i przekazane drobnym rolnikom, którzy byli zachęcani do tworzenia kooperatyw. Do 1952 roku produkcja przemysłowa i rolnicza wróciła do przedwojennych poziomów – nadszedł więc czas na Pierwszy Plan Pięcioletni.

Chiny zdecydowały się na przyjęcie radzieckiego modelu rozwoju. Przemysł miał być znacjonalizowany, rolnictwo skolektywizowane, a rządzić miano przez centralne planowanie. Pomimo dość znaczącego wzrostu produkcji w przemyśle, Przewodniczący Mao nie był zadowolony, zwłaszcza z zapóźnienia w rolnictwie oraz braku elastyczności w podejmowaniu decyzji. Przywódca Chin uznał, że sowiecki model nie sprawdził się w Państwie Środka – stąd konieczny był Wielki Skok Naprzód, rozpoczęty w 1958 roku.

W rolnictwie powstały komuny ludowe, zrzeszające kooperatywy z kilkudziesięciu wsi. Ponadto rolnicy mieli prowadzić drobną działalność przemysłową, np. produkując stal w dymarkach i tworząc z niej narzędzia do pracy. O ile w pierwszym roku Wielkiego Skoku produkcja przemysłowa gwałtownie wzrosła, a na wsiach były dobre zbiory, to kolejne lata były już znacznie gorsze. W 1960 roku głód był tak dotkliwy, że mieszkańcy terenów wiejskich jedli nawet bawełnę. Z szacunkowej liczby śmierci głodowych, wynoszącej 30 milionów, można jednak wnioskować, że nie posiada ona wystarczająco składników odżywczych.

Władze ChRL w 1961 roku wycofały się z Wielkiego Skoku, a kolejne pięć lat poświęciły na inwestycje w rolnictwie. Rola komun ludowych została zmniejszona, a w niektórych miejscach były one nawet oddolnie likwidowane.  Ziemia była przekazywana gospodarstwom rolnym które ją miały uprawiać w oparciu o kontrakt, co złagodziło spadek produkcji rolnej. Zostało to jednak wkrótce potępione jako uleganie kapitalistycznym wpływom i powrócono do kolektywizacji. Podniesiona została cena produktów rolnych i zwiększono produkcję nawozów i maszyn rolniczych, co w efekcie dało wzrost produkcji bliski 10%.

Ostatnią wielką polityką wprowadzoną przez Mao, na szczęście z mniej katastrofalnymi skutkami, była Rewolucja Kulturalna rozpoczęta w 1966 roku. W jej trakcie zwalczano, głównie rękami młodzieżowej Czerwonej Gwardii, wszelkich „wrogów ludzi” – zwłaszcza osoby wykształcone oraz osoby mogące być zagrożeniem politycznym dla stronników Mao. Do tych wrogów należał między innymi Deng Xiaoping, pozbawiony pozycji politycznej za odchylenie kapitalistyczne i wysłany do pracy w fabryce traktorów. Dziesięć lat wcześniej, w 1957 roku, towarzyszył on Przewodniczącemu w trakcie wizyty w Moskwie. Mao miał powiedzieć o nim Chruszczowowi „Jest bardzo inteligentny i czeka go wielka przyszłość”. Nie mylił się.

Mao Zedong zmarł 9 września 1976 roku. Pozostawił po sobie namaszczonego następcę, Hua Guofenga, znanego głównie z przytakiwania przywódcy i słuchania wszystkich jego poleceń. W ciągu kolejnych dwóch lat został on jednak pokonany w wewnątrzpartyjnej walce politycznej przez Denga, postrzeganego (słusznie) jako reformatora. Ale to nie on rozpoczął zmiany.

Oddolna (kontr-?)rewolucja

Latem 1978 roku prowincję Anhui nawiedziła bardzo dotkliwa susza, jedna z najgorszych w historii regionu. Zbiory na osobę spadły tam poniżej poziomu z 1952 roku, w efekcie czego była to prowincja należąca do najbardziej dotkniętych głodem i nędzą. Historyczna decyzja, która zmieniła cały kraj, zapadła na spotkaniu kadr zarządzających brygady produkcyjnej Huangua należącej do komuny Shannan. Wprowadzony został system odpowiedzialności kontraktowej (chengbao) składający się z pięciu ustaleń. Każdemu gospodarstwu domowemu została przydzielona został część ziemi (wciąż należącej do wspólnoty), określony kontyngent produkcji którą musiał dostarczyć, ustalona została też cena płodów przekraczających kontyngent i cena czynników wytwórczych, jak również kary za niewywiązywanie się ze zobowiązań. System ten znany był jako baochan daohu („kontraktowanie produkcji gospodarstwom domowym”), BCDH, początkowo dominował jednak baochan daozu, gdzie produkcję kontraktowano grupom rolników.

Wkrótce podobne zmiany wprowadzano też w innych brygadach Anhui. Wiązało się to ze sporą odwagą, czy wręcz desperacją, mieszkańców wsi. Za zerwanie z dotychczasową polityką rolną (choć bez prywatyzacji ziemi) mogły grozić bardzo surowe kary. W brygadzie Xiaogang trzech członków kadry podpisało z osiemnastoma gospodarstwami domowymi, zobowiązanie do trzymania chengbao w tajemnicy, a gdyby kadra trafiła do więzienia za wprowadzenie tego systemu, pozostałe domostwa miały opiekować się ich rodziną i wychowywać dzieci. Głowy tych osiemnastu gospodarstw podpisały się swoimi odciskami palców.

Pomimo politycznego zagrożenia do końca 1978 roku trzydzieści tysięcy brygad w Anhui przeszło na system odpowiedzialności kontraktowej. W kolejnym roku dzięki temu zebrano rekordowe zbiory – jedna z brygad poprawiła swój historycznie najlepszy rezultat aż trzykrotnie.

Pomimo sukcesów i poparcia ze strony rolników, chengbao spotkało się z oporem znacznej części lokalnych struktur partyjnych. Jeden z urzędników komitetu prefektury Shuxian miał powiedzieć „Pracowaliśmy ciężko [dla socjalizmu] przez dziesiątki lat, a oni wrócili do czasów sprzed wyzwolenia [czyli przed 1949 rokiem] w ciągu nocy”. Opozycja nie ograniczała się do gorzkich komentarzy. Komuna nadzorująca wspomnianą brygadę Xiaogang potępiła członków kadry za działalność kapitalistyczną i odcięła brygadę od dostaw nasion, nawozu i od pożyczek. W innych miejscach ograniczano dostawy prądu i wody, korzystano z kar dyscyplinarnych oraz wydalano „kapitalistów” z partii.

Nieważne, czy kot jest czarny, czy biały. Ważne, aby łowił myszy 1

Na szczycie partyjnej hierarchii decentralizacja rolnictwa nie spotkała się na początku z żadną reakcją. W czasie Trzeciego Plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin w 1978, na którym ostatecznie władzę przejął Deng, zwrócono uwagę na konieczność reform gospodarczych, lecz całkowicie pominięto chengbao. KC zalecił jednak dystrybucję dóbr według ilości i jakości pracy, co można odczytać jako poparcie dla ustalonych kontyngentów. Według projektu dokumentu z Plenum, Partia zezwalała na wprowadzenie odpowiedzialności kontraktowej, ale tylko grupowej, natomiast zabraniała przekazywania odpowiedzialności za produkcję pojedynczym osobom (BCDH).

W 1979 roku zaledwie 1% gospodarstw rolnych był zorganizowany na zasadach chengbao. Efekty ich pracy, znacznie lepsze od kolektywów, oraz zmniejszający się opór polityczny (w 1980 Komitet Centralny zaakceptował kontrakty) doprowadziły do znacznego przyspieszenia zmian. Do 1983 roku skorzystało z tego 98% zespołów produkcyjnych. Zmieniała się też sama struktura systemu odpowiedzialności kontraktowej – na popularności zaczęło zyskiwać baogan daohu („kontraktowanie wszystkiego gospodarstwom domowym”), BGDH, w którym rolnicy byli odpowiedzialni również za dystrybucję narzędzi, zwierząt czy nawozów, a ponadto mieli większą wolność co do dysponowania plonami (oczywiście po dostarczeniu ustalonej kwoty). W styczniu 1980 roku  0,02% zespołów było zorganizowanych w BGDH, a w grudniu 1983 – 94,5%, czyli de facto zespoły produkcyjne były zlikwidowane.

W międzyczasie władza centralna pod kierownictwem Denga Xiaopinga wprowadzała inne reformy w rolnictwie. W 1979 znacząco zostały podniesione ceny, po których rolnicy dostarczali kontyngenty zbiorów (o 17,1%), jak również ceny nadwyżek kupowanych przez państwo (między 30% a 50%). Ponadto zmniejszona została wielkość samych kwot oraz zliberalizowano prywatny handel produktami rolnymi pomiędzy prowincjami. Pozwolono również rolnikom na sprzedaż nadwyżek na wolnym rynku.

Dystrybucja bogactwa

Chiny często są pokazywane jako sukces “oświeconego totalitaryzmu”. Jednak przynajmniej w kwestii rolnictwa zmiany w dużej części nastąpiły oddolnie – często wbrew urzędnikom państwa i przy początkowej bezczynności władz centralnych. W szczególności dotyczy to głównej przyczyny dynamicznego wzrostu produkcji rolnej, czyli systemu odpowiedzialności domowej gospodarstw domowych – który wprowadzany był w niektórych miejscach w ukryciu, a w wielu przypadkach był wręcz zwalczany przez regionalne władze partyjne. Co ciekawe, katalizatorem zmian była susza w jednym z biedniejszych regionów Chin.

Efekty zmian były nadzwyczaj dobre. Całkowita produkcja rolna wzrosła w latach 1978-84 o 42,2%, z czego 45,8% pochodziło z wzrostu nakładów (maszyn, nawozów), natomiast przejście na system chengbao odpowiada za 48,7% wzrostu. Zbiory zwiększyły się tak bardzo, że zakup kwot produkcyjnych i nadwyżek dostarczanych przez rolników stał się zbyt dużym obciążeniem dla budżetu państwa, i obowiązkowe kwoty zostały zniesione w połowie lat 80-tych, zastąpione negocjowanymi dostawami.

Dzięki reformom zaczęło spadać skrajne ubóstwo w Chinach – z 88% w 1981 roku do 66% w 1990. Dochody rolników rosły znacznie szybciej niż produkcja – aż o 15% rocznie w okresie do 1984 roku. Stało się to po części kosztem mieszkańców miast, którzy dotkliwie odczuli podwyżki cen żywności. Oni jednak mieli stać się beneficjentami reform wprowadzanych przez Denga Xiaopinga, a polegających m.in. na otwarciu na inwestycje zagraniczne, który uzasadniał to słowami „Mam dwie możliwości. Mogę dystrybuować biedę albo mogę dystrybuować bogactwo”. Wybrał to drugie.

Maciej Skrzynecki

Bibliografia

  • Ash, R. F. (1988). The evolution of agricultural policy. The China Quarterly, 116, 529-555.
  • Chen, F. (1995). Economic transition and political legitimacy in post-Mao China: Ideology and reform. SUNY Press.
  • Leszczyński, A. (2013). Skok w nowoczesność: polityka wzrostu w krajach peryferyjnych 1943-1980. Instytut Studiów Politycznych PAN.
  • Lin, J. Y. (1992). Rural reforms and agricultural growth in China. The American economic review, 34-51.
  • The Maddison-Project, http://www.ggdc.net/maddison/maddison-project/home.htm, 2013 version
  • Our World In Data, The global decline of extreme poverty – was it only China?
  • Potter, S. H., & Potter, J. M. (1990). China’s Peasants: the Anthropology of a Revolution. Cambridge University Press.
  • Yao, S. (1999). Economic growth, income inequality and poverty in China under economic reforms. The Journal of Development Studies, 35(6), 104-130.
  • Yergin, D., & Stanislaw, J. (2002). The commanding heights: The battle for the world economy. Simon and Schuster.
  1. Słowa Denga Xiaopinga. Dobrze pasuje to do chińskich reform, aczkolwiek Deng powiedział, że nie wie co miał na myśli.

Leave a Reply