Gospodarka pod lupąPublikacje

Bezwarunkowy dochód podstawowy

By 18 kwietnia 2018 No Comments

Bezwarunkowy dochód podstawowy

Publikację przeczytasz w ok. 11 min.

Wstęp

Po kryzysie z roku 2008 uwaga ekonomistów oraz zainteresowanych gospodarką przedstawicieli innych nauk społecznych zwróciła się w stronę problemu regulacji rynków, szczególnie finansowych. Szukanie długookresowych rozwiązań mających zapewnić stabilność gospodarczą oraz głębszych przyczyn kryzysu finansowego i gospodarczego stało się przedmiotem badań socjologów, specjalistów od prawa międzynarodowego, politologów czy psychologów. Ze strony ekonomistów, oprócz docenionej przez Komitet Noblowski ekonomii behawioralnej, pojawiła się w debacie publicznej ekonomia dobrobytu (economics of well-being) oraz ekonomia nierówności. W rezultacie jedną z coraz częściej pojawiających się w dyskursie ekonomii politycznej idei stał się bezwarunkowy dochód podstawowy.

Bezwarunkowy dochód podstawowy, w skrócie dochód podstawowy, to koncepcja stałego, regularnego transferu pieniężnego, wypłacanego beneficjentom przez instytucję państwową. Niekiedy nazywany jest też gwarantowanym dochodem podstawowym, a w literaturze anglojęzycznej nosi nazwę basic income. W artykule preferowana będzie polska forma skrócona – BDP.
Wysokość i zasięg takiego świadczenia nie są jednoznacznie ustalone. Najczęściej mówi się o kwocie równej minimum egzystencji lub minimum socjalnego. Jako zasięg postulowane jest objęcie wszystkich obywateli albo mieszkańców danej jednostki administracyjnej, ponieważ nie ma przeszkody, aby BDP był wypłacany przez władze regionalne.
Niniejszy artykuł jest próbą przybliżenia tej koncepcji, wraz z jej zaletami i wadami. Na początku przedstawione zostaną założenia dochodu podstawowego. Następnie będą zaprezentowane główne argumenty jego zwolenników, na następnie przeciwników. Kolejnym elementem będą przykłady wdrożonych w życie programów, zbliżonych do dochodu podstawowego bądź na tej koncepcji opartych. Na koniec krótko omówiony zostanie także związek między BDP a polityką.

Założenia dochodu podstawowego

Bezwarunkowy dochód gwarantowany opiera się na trzech filarach: bezwarunkowości, powszechności i indywidualnym charakterze.
Jak już zostało wcześniej wspomniane, BDP ma nie wymagać od potencjalnych beneficjentów spełnienia praktycznie żadnych dodatkowych wymagań, za wyjątkiem np. kryterium wieku (które może jednak nie istnieć – pieniędzmi dzieci gospodarowaliby rodzice). Równocześnie instytucja udzielająca świadczeń nie oczekuje żadnych zobowiązań co do przyszłych zachowań beneficjenta.
Postulat powszechności oznacza, że z prawa do BDP nikt nie będzie mógł być wykluczony, np. z uwagi na zbyt wysoki dochód, inną religię itd. Do jego otrzymywania wystarczy np. posiadanie obywatelstwa lub status rezydenta.
Ostatnim filarem jest indywidualność dochodu powszechnego. Przejawia się ona w wypłacaniu go poszczególnym jednostkom, a nie grupom społecznym.

Argument zwolenników BDP

Najważniejszym argumentem przytaczanym przez zwolenników BDP jest poprawa sytuacji pracowników na rynku pracy. Koncepcja ta ma dwa źródła.
Pierwszym z nich są prace Thomasa Paine’a – amerykańskiego myśliciela, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych. Uważa się go także za twórcę amerykańskiego nurtu na rzecz koncepcji dochodu podstawowego (w Europie taką rolę przypisuje się Thomasowi Spence’owi). Otóż Amerykanin swoim dziele Agrarian Justice poruszał temat dostępu do ziemi. Wnioskował, że skoro liczba ludności stale się zwiększa, a zasób dostępnej ziemi pozostaje na w miarę stałym poziomie, to dojdzie do sytuacji, w której nie wystarczy jej dla wszystkich chętnych, stawiając przyszłe pokolenia na gorszej pozycji w porównaniu do ich przodków.
Śledząc jego tok rozumowania należy zwrócić uwagę na rolę ziemi w czasach, w których tworzył. Stanowiła ona wówczas główny czynnik produkcji. Jednak przez lata jej rola, początkowo na rzecz pracy, a ostatnio kapitału malała. O ile kiedyś w lepszej sytuacji był ten, kto posiadał więcej ziemi, potem więcej pracowników, o tyle obecnie przede wszystkim liczy się to, kto ma ile kapitału. Należy zauważyć, że w wyniku automatyzacji i robotyzacji, może przyjąć on samopowielającą się formę, poprawiając sytuację jedynie obecnych właścicieli, tym samym ograniczając możliwości produkcyjne większości społeczeństwa. Wydaje się więc, że w obecnych czasach to właśnie kapitał przejął rolę ziemi w rozumienia Paine’a. Zatem BDP służyłby właśnie wyrównywaniu możliwości (zdolności) produkcyjnych społeczeństwa.
Drugie źródło opiera się na założeniu asymetrycznej pozycji pracodawców i pracowników. Jeżeli, zgodnie z argumentacją zwolenników BDP, pracobiorcy znajdują się w mniej korzystnej sytuacji, która zmusza ich nieraz do akceptowania ofert na poziomie płacy minimalnej, to wsparci przez państwo (lub inną instytucję) byliby w stanie odrzucić więcej niezadowalających propozycji pracodawców. Poprawiliby w ten sposób swoją pozycję negocjacyjną, zmuszając przedsiębiorców do akceptacji niektórych spośród swoich postulatów. Zatem dochód podstawowy stanowiłby rodzaj ubezpieczenia dla pracowników. Nawet w przypadku rezygnacji z pracy na niesprawiedliwych warunkach mogliby oni przez pewien czas utrzymywać wcześniejszy poziom życia, prowadząc negocjacje z pracodawcami nad poprawą warunków zatrudnienia.
Należy zastanowić się, jaki wpływ na rynek pracy rzeczywiście mógłby mieć BDP. Jego zwolennicy wskazują, że wprowadzenie dochodu podstawowego nie tworzy pułapki bezrobocia, ponieważ osoba decydująca się pracować nie traci dotychczasowych benefitów. Dlatego korzyści (rozpatrywane w kategoriach wartości, nie użyteczności) z podjęcia pracy po wprowadzeniu BDP są większe, niż w przypadku obecnego systemu, opartego na zasiłkach dla bezrobotnych.
Wydaje się jednak, że podaż pracy będzie zależała głównie od indywidualnej skłonności do konsumpcji. Stanie się tak, ponieważ pewna część społeczeństwa zasili rynek pracy, chociażby w wyniku likwidacji pułapki bezrobocia. Inna część z kolei go opuści. Dostając BDP i dysponując środkami na realizację swoich potrzeb, nie wszyscy będą zmuszeni pracować. Prawdopodobnie większa część społeczeństwa ograniczy swój czas pracy. Będą oni mogli jednak poświęcić ten czas na zaangażowanie się w działalność różnego typu stowarzyszeń, realizując swoje pasje i rozwijając zainteresowania. Dojdzie do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, co powiększy szeroko pojmowany kapitał społeczny.
Analiza popytowa skutków wprowadzenia BDP wskazuje na powstanie dużego szoku popytowego, będącego skutkiem napływu środków finansowych. Jeżeli gospodarka cechuje się dużą konsumpcją wewnętrzną, można założyć, że będzie stanowiło to powód do zatrudniania nawet po zwiększonych płacach, w celu dostosowania produkcji do sytuacji na rynku. Efekt będzie spotęgowany, jeżeli zwiększenie popytu znajdzie odbicie w zwiększonej konsumpcji u małych pracodawców, nieposiadających rezerw produkcyjnych, a przez to zmuszonych do zwiększenia zatrudnienia.

Argument krytyków BDP

Największym zarzutem dotyczącym programu BDP są jego koszty. Jest oczywiste, że przyznanie wszystkim uprawnionym pewnej kwoty musi stanowić obciążenie dla budżetu. Przeprowadzając prostą symulację, w której wszystkim mieszkańcom Polski (zaokrąglamy ich liczbę do 36 mln) wypłacamy co miesiąc kwotę minimum egzystencji wynoszącego w 2016 r. od 439 do 550 zł w zależności od typu gospodarstwa domowego. Na potrzeby prowizorycznych obliczeń uśrednijmy jego wysokość na 500 zł. Wartość świadczenia w ciągu roku wyniesie wtedy 216 mld zł – 1/8 polskiego PKB w 2016 r.
Wątpliwości budzi też sposób finansowania. Obecnie wiodącą pozycją w budżecie są podatki, w tym w przeważającej części podatki od konsumpcji. Jeżeli BDP ma nieść także misję ograniczania nierówności, powinien być finansowany głównie z podatków od najbogatszych i właścicieli kapitału. Jest to jednak trudne, o wiele łatwiejsza wydaje się opcja podniesienia podatków pośrednich, co jednak dotyka tych, którym dochód podstawowy miał pomóc. Jednak bez tego może okazać się, że jedynym możliwym źródłem finansowania jest zwiększenie długu publicznego.

Dochód podstawowy w praktyce

Jak łatwo zauważyć, wspomniane wyżej argumenty zbudowane są w zdecydowanej większości na rozważaniach teoretycznych. Brakowało bowiem do tej pory wyników badań przeprowadzonych na społeczeństwach bądź reprezentatywnych grupach. Tymczasem, koncepcja ta wydaje się zbyt ważna, by pozostawić ją i całą argumentację w warstwie a priori. W związku z tym wiele instytucji postanowiło pomysł dochodu podstawowego sprawdzić w praktyce.
Za programy częściowo podobne do niego należy uznać coroczną dywidendę wypłacaną wszystkim mieszkańcom Alaski, na którą środki pochodzą z opłat wnoszonych przez kompanie naftowe, a także rentę płaconą w niektórych obszarach Indii. W Szwajcarii w 2016 r. odbyło się referendum nad wprowadzeniem BDP zakończone jednak odrzuceniem tego pomysłu. Warto zauważyć, że wśród najmłodszych wyborców spotkał się on z bardziej entuzjastycznym przyjęciem niż wśród ogółu populacji. W Utrechcie w 2017 r. rozpoczął się program, w ramach którego grupie kilkuset osób będzie przysługiwał dodatek w wysokości 900 € miesięcznie.
Być może najciekawszy eksperyment jest jednak przeprowadzany w Finlandii, gdzie począwszy od 2017 r. przez dwa lata grupa 2 tysięcy losowo wybranych bezrobotnych obywateli między 25 a 58 rokiem życia będzie otrzymywała miesięcznie 560 euro. Będzie to niezależne od tego, czy zdecydują się podjąć pracę. Może to pomóc zbadać wpływ dochodu podstawowego na podaż pracy i zmianę preferencji wskutek otrzymywania świadczenia.

BDP a polityka

Posiadając tę wiedzę należy na koniec zająć się kwestią relacji między BDP a polityką. Wydaje się, że idea dochodu podstawowego może być kusząca dla różnych aktorów sceny politycznej.
Tradycyjnie pojmowana lewica powinna być zainteresowana sprawą pomocy dla najbiedniejszych członków społeczeństwa, równoczesnym dbaniem o interesy pracowników, a także problematyką środowiska oraz kobiet. Dla bardziej konserwatywnej części sceny politycznej kuszące może być ograniczenie biurokracji, z jakim ma się wiązać jego istnienie.
Problemem może być podatność na zawłaszczenie tej koncepcji przez populistów, którzy pod hasłem rozdania pieniędzy mogą zniekształcić tę ideę dla swoich partykularnych interesów. Należy też pamiętać, aby wdrażać ją w sposób odpowiedzialny, nie dopuszczając do znacznego osłabienia budżetu państwa i nadmiernego zadłużenia.

Podsumowanie

Spór wokół koncepcji dochodu podstawowego będzie się zaostrzał, w miarę jak kolejni ekonomiści będą opowiadali się po którejś ze stron. Przyczyną tego jest oparcie argumentacji na innych płaszczyznach.
Argumenty zwolenników BDP są zakorzenione w postulatach równości społecznej, emancypacji kobiet czy też poprawy jakości życia. Obawy przeciwników skupione są z kolei na potencjalnych ekonomicznych następstwach, wynikających zwłaszcza z analizy neoklasycznej. Część z oponentów wskazuje na inne rozwiązania, takie jak gwarancja zatrudnienia, jako właściwsze.
Niewątpliwie jednak temat dochodu podstawowego będzie w nadchodzących latach często pojawiał się w debacie publicznej. Przedstawiona powyżej dyskusja wraz z przytoczonymi argumentami stanowi zaledwie jego małą część.

Adrian Sztolsztejner


Źródła

  1. Baranowski M., Mika B., Wielokryterialna ocena projektów bezwarunkowego dochodu podstawowego i gwarantowanego zatrudnienia – Praktyka Teoretyczna nr 2(24)/2017
    Bezwarunkowy dochód podstawowy – postulat godny rozważenia – Praktyka Teoretyczna nr 2(12)/2014
  2. Dane i szacunki Głównego Urzędu Statystycznego
  3. Dane Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych
  4. https://www.pb.pl/rekordowa-nadwyzka-budzetowa-niemiec-869625 – Pulsu Biznesu (dostęp 20.12.2017 r.)
  5. Machelski T. Bezwarunkowy dochód podstawowy – refleksja prakseologiczna, Studia BAS nr 2(50) 2017, s. 93–106
  6. Mika B. Dochód podstawowy i jego konsekwencje dla świata pracy – Praktyka Teoretyczna nr 2(12)/2014r.
  7. Mokka R., Rantanen K. Basic income and the new universalism, https://www.sitra.fi/en/articles/basic-income-new-universalism/ (dostęp 20.12.2017 r.)
  8. Moll Ł. Bezwarunkowy dochód podstawowy w perspektywie ekospołecznej – Praktyka Teoretyczna nr 2(12)/2014
  9. Perkiö J., Lahti V. Does basic income solve anything? Grasp the arguments for and against, www.sitra.fi/en/articles/basic-income-solution-challenges-social-security-labour-market-learn-arguments-topical-hotly-debated-subject/ [dostęp 20.12.2017r.]
  10. Robeyns I. Czy dochód podstawowy odda sprawiedliwość kobietom? – Praktyka Teoretyczna nr 2(12)/2014
  11. Standing, Guy. 2013. Najwyższy czas: Prawo do podstawowego bezpieczeństwa dochodu Tłum. Maciej Szlinder. http://www.praktykateoretyczna.pl/guy-standing-najwyzszy-czas-prawo-do-podstawowego-bezpieczenstwa-dochodu/
  12. Szlinder M. Problemy z argumentacją zwolenników Nowoczesnej Teorii Pieniężnej przeciw dochodowi podstawowemu: Komentarz do tłumaczenia. Praktyka Teoretyczna nr 2(24)/2017
  13. Tcherneva P. Jakie są względne zalety makroekonomiczne i wpływ na środowisko płynące z bezpośredniego tworzenia miejsc pracy oraz dochodu podstawowego? – Praktyka Teoretyczna nr 2(24)/2017
  14. Ustawa budżetowa na rok 2016
  15. Żołądek Ł. Dochód podstawowy w Zagadnienia społeczno – gospodarcze, nr 14(218) Biuro Analiz Sejmowych, Warszawa 2016 Wydawnictwo Sejmowe

Leave a Reply